Uwaga - spojlery! Jeżeli nie czytaliście lub oglądaliście tego o czym piszę - uwaga - zdradzam szczegóły i często ważne informacje!
Blog > Komentarze do wpisu
Gladwell wychodzi poza schemat


Będąc uziemioną w domu od kilku dni (i na kilka następnych...), nadrabiam literacko-blogowe zaległości. Czytać w końcu więcej mogę, więc warto co-nieco napisać. I opisać kilka ciekawych pozycji przeczytanych w ciągu ostatnich tygodni. 

Książką, którą polecam bardzo, bardzo, jest jedna z najbardziej znanych pozycji Malcolma Gladwella "Poza schematem". Lektura wręcz fascynująca! 

Temat tam podejmowany dotyczy sukcesu. Brzmi banalnie. Na księgarnianych półkach książek o tej tematyce są dziesiątki. Dlaczego więc ta jest inna (a faktycznie jest)?

"Poza schematem" to nie podręcznik ani poradnik "Osiągnij sukces w weekend". To książka, w której autor w przewrotny sposób bada przyczyny sukcesu. Co sprawia, że ktoś sukces osiąga, a inni nie. 

Czy Talent? Talent własnie jest obszarem, który Gladwell najbardziej chyba demitologizuje. Pokazuje nam, że talent to nie wszystko (a nawet czasem mniej). Pokazuje inne przyczyny, które na osiąganie sukcesu wpływają. 

Mamy tu chociażby "zasadę 10 000 godzin". Mamy "dobre urodzenie" (i mówimy tu o dacie a niekoniecznie o pozycji społecznej). Mamy posiadanie odpowiednich przodków. I tak dalej i tak dalej. 
Dowiadujemy się, dlaczego większość zawodowych, amerykańskich futbolistów urodziło się w styczniu, lutym i marcu. Gladwell opisuje skąd wywodzi się sukces informatyków takich jak Bill Gates na przykład, skąd sukcesy Beatlesów czy żydowskich prawników. Jak ma się iloraz inteligencji do sukcesu. I jak sposób wychowania dzieci wpływa na ich przyszłe osiągnięcia. 

Nie będę zdradzać szczegółów. Na prawdę warto przeczytać! Książka daje do myślenia i jest świetnym tematem do późniejszych dyskusji (nie wszystkie tezy każdemu wydadzą się równie prawdopodobne czy rzeczywiste). 

Aby zobaczyć styl Gladwella polecam też jego wypowiedź na TEDzie na temat sosów pomidorowych (!). 

A ja tymczasem idę czytać kolejna jego książkę. 



środa, 10 sierpnia 2011, alex_konus
Tagi: Gladwell

Polecane wpisy

  • Beatrycze i Wergili z prowincji Dolne Plecy

    "Wiejska droga. Drzewo. Późne popołudnie. Prowincja Dolne Plecy w kraju, który nazywa się Koszula, kraju jak każdy inny, sąsiadującym z, większym od, mniej

  • "Przed zstąpieniem do piekieł"

    To już trzecia książka noblistki, którą obiecałam sobie, że bliżej poznam (noblistkę, nie książkę), ta konkretna pozycja bowiem trafiła do mnie przez przypadek

  • Duch HaeRu a "Korporacja"

    (Uwaga - spoilery!) Niedawno skończyłam oglądać ostatnią serię "The Apprentice UK" a już kolejna korporacyjna tematyka mnie dopadła. W ręce me bowiem